Nie ważne jakiego macie smartfona, to na pewno czas pracy na jednym ładowaniu jest zbyt krótki. Kilkoma prostymi sposobami można go znacznie wydłużyć.

Jak wiecie korzystam obecnie z Xperii M2, którą recenzowałem dla Was jakiś czas temu. Produkty Sony pod względem czasu pracy na jednym ładowaniu radzą sobie całkiem nieźle, ale nadal nie są wyniki, które chociażby w najmniejszym stopniu nawiązują do starych telefonów. Od razu muszę Wam powiedzieć, że jest tylko jeden skuteczny sposób, żeby Wasz telefon wytrzymał tydzień pod podłączania go gniazdka, nie korzystajcie z niego. Ja na mojej Xperii osiągam spokojnie 2 dni pracy przy normalnym użytkowaniu, a czasem zdarzają się i lepsze wyniki. Sami zobaczcie:

Teraz pewnie wiele osób, które codziennie pod wieczór z szałem w oczach szukają gniazdka zastanawiają się jak udało mi się osiągnąć takie wyniki. Otóż, nie są to żadne sztuczki czy oszustwa, a jedynie rozsądne korzystanie ze smartfona.

 – Nie korzystam ze smartfona, kiedy nie muszę. – BANAŁ! Ale te porady będą się opierać w dużej mierze o takie banały, które każdy zna, ale większość osób ma je kompletnie gdzieś i się do nich nie stosuje. Pracuję przy kompie i większość powiadomień mogę odczytywać w przeglądarce, więc nie widzę sensu włączania co chwilę ekranu, żeby sprawdzić czy nie ma czegoś nowego. A jak jestem poza domem to nie sprawdzam co chwilę czy ktoś dał mi lajka.

 – Tryb oszczędzania energii. – Kolejna porada, która jest oczywista, ale i tak wiele osób na to nie wpada. W Xperiach nazywa się to tryb STAMINA i ogranicza on powiadomienia oraz WiFi. Jeśli ekran jest zgaszony to nie przychodzą mi żadne powiadomienia (mail, FB, TT, Instagram itp., sms i połączenie działają normalnie), nie są ściągane żadne dane (wyłączona transmisja danych) i WiFi jest wyłączane. Działa to też bardzo dobrze na moją wydajność pracy, ponieważ jak zamknę portale społecznościowe w przeglądarce to nic mnie nie rozprasza. Oczywiście niektóre osoby MUSZĄ być non stop na bieżąco, ale jak jestem poza domem i ten tryb wcale mnie nie ogranicza. Nie zawsze mogę sprawdzić co się dzieje na fejsie, a gdy mam na to czas to po prostu włączam ekran.

 – Wyłączam to co niepotrzebne. – Zawsze staram się mieć porządek w ostatnich aplikacjach i zamiast trzymać tam kilkanaście pozycji to po prostu je wyłączam.

 – Jasność automatyczna. – to chyba najlepszy wybór w większości przypadków. W mojej Xperii działa to dobrze i nie musiałem nigdy samemu jej zmieniać. Jest to duża wygoda, a jeśli akurat nie jest nam potrzebna 100% jasność to smartfon sam ją zmniejszy, co pozytywnie wpływa na czas pracy.

Te kilka rad stosuję na co dzień i nie ograniczam się jeśli chodzi o używanie smartfona. Oglądam filmy na Youtube, słucham muzyki na Spotify, korzystam z FB oraz Instagrama i czasem w coś zagram. Przeważnie 2 dni pracy na baterii to wynik, który osiągam bez specjalnego wysiłku. A jak tam u Was z baterią?


Zdjęcie: Takashi Hososhima