SamurajMedia.pl

Do w sieci pojawia się coraz więcej przecieków o nadchodzących Xperiach. Większość z nich jest zgodna, że będą one bezramkowe, ale następczyni Xperii XZ1 nie będzie mniejsza. Dostaniemy za to większy ekran.

W ostatnich tygodniach regularnie piszę o przeciekach dotyczących przyszłorocznych Xperii, a ostatnio do sieci trafiły nawet propozycje możliwego wyglądu tych produktów. Teraz za sprawą użytkownika Reddita, wiemy jaką specyfikacją może charakteryzować się następczyni modelu XZ1:

Model o nazwie H8216 cechuje się kilkoma bardzo prawdopodobnymi rozwiązaniami, jak Snapdragon 845, 4 GB pamięci RAM oraz 64 GB szybciej pamięci wbudowanej UFS. Z racji tego, że zostanie on prawdopodobnie zaprezentowany we wrześniu, jest to najsensowniejsza specyfikacja jaką może dostać. Sony nie jest i nigdy nie było fanem wrzucania do swoich urządzeń ogromnej pamięci operacyjnej, więc zapewne i teraz tak nie będzie. Warto tutaj wspomnieć, że następczyni Xperii XZ Premium może zostać wyposażona jeszcze w Snapdragna 835, ale to z racji jej premiery w lutym/marcu.

Bateria o pojemności 3130 mAh cieszy (znaczy, mogłoby być lepiej, ale to i tak progres z 2700 mAh), a standardy IP65/68 po prostu muszą być i tyle.

Dalej robi się ciekawie…

Ekran tak jak wspomniałem na początku może być większy. Według przecieku będzie mieć aż 5,48 cala (i rozdzielczość FullHD), co niektórych ucieszy, a niektórych zmartwi. Sądzę, że mniej kontrowersyjne będą prawdopodobne rozmiary tego smartfona – 148 × 73,4 × 7,4 mm. Bez żadnego porównania może Wam to niewiele mówić, dlatego przypominam również jakiego rozmiaru jest Xperia XZ1 – 148 x 73,4 x 7,4 mm.

Nie wiem czy to błąd czy tak rzeczywiście będzie, ale obydwa te produkty mają być takie same pod względem rozmiary, a jednocześnie ekran urośnie niemal o 0,3 cala. To oznacza, że ramki będą mniejsze. Ciężko stwierdzić czy dostaniemy całkowicie bezramkowe urządzenie, ale pasy nad i pod ekranem na pewno nie będą już tak bić po oczach.

Kolejnym i ostatnim zarazem punktem, na który warto zwrócić szczególną uwagę są apraty. Według tych informacji na przodzie dostaniemy 15 Mpix matrycę, co fani selfie na pewno przyjmą z uśmiechem, ale cała reszta powinna zwrócić większą uwagę na tył. Zamiast tak promowanego teraz 19 megapikselowego aparatu, mają pojawić się dwie matryce, po 12 Mpix każda. Ich parametry zostały zamazane, ale obstawiam, że Sony tak szybko nie zrezygnuje z nagrywania slow motion w 960 klatkach na sekundę. Oczywiście dzięki takiemu rozwiązaniu głębia zdjęć powinna być większa, co pozwoliłoby łatwiej zastosować efekt bokeh (tzn. rozmazanie pierwszego/drugiego planu).

No i takie rozwiązanie jest obecnie modne, a dla wielu klientów to jest bardzo istotne…

Nadchodząca Xperia zapowiada się bardzo ciekawe, ale co z tego będzie dowiemy się dopiero we wrześniu przyszłego roku. Cóż, chyba warto zaczekać…


Źródło: Reddit via GSMArena.pl / Dzięki Piotr za info! / Zdjęcie: vortex.ge

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

Next Post