Według najnowszych przecieków w Samsungach Galaxy S8 ważnym usprawnieniem będzie większa bateria. Oj, Samsungu, stąpasz po cienkim lodzie!

Chyba nikomu nie trzeba przypominać afery z Note’m 7, sam stworzyłem o tym aż 3 teksty (1, 2, 3)! Ostatecznie okazało się, że wszystkiemu winne są baterie, które były za ciasno upchane w smartfonach. Mówi się trudno, Samsung zwrócił wszystkim pieniądze bez mrugnięcia okiem, więc zrobił co mógł w całej sytuacji (chociaż nie da się ukryć, że to była porażka roku). Ważne w takich sprawach zawsze jest jedno…

Czy producent wyciągnął wnioski?

No i tutaj zobaczymy czy tak jest. Jak informuje chociażby Sammobile.com (oryginalne źródło usunięte), nowe smartfony Galaxy S8 będą miały większe baterie niż swoi poprzednicy. Zamiast 3000 i 3600 mAh, nowości dostaną 3250 i 3750 mah! Nie jest to przepaść, szczególnie że zwiększyć mają się również ekrany (5,8 i 6,2 cala), ale Koreańczycy i tak powinni być bardzo ostrożni w tej kwestii. Z jednej strony nie mogą pokazać flagowca z gorszym czasem pracy na jednym ładowaniu (lub chociaż z wyraźnie gorszym), ale przez aferę z Note’m 7 wszyscy będą im patrzeć na ręce.

Każdy najmniejszy przejaw tego, że może coś być nie tak z bateria wywoła burzę w mediach. Dlatego albo Samsung jest perfekcyjnie przygotowany albo Koreańczycy mają niesamowicie dużo odwagi.