Sony H3213 „Avenger” to może być pierwsza Xperia z podwójnym aparatem, ale…

Sony H3213 „Avenger” to może być pierwsza Xperia z podwójnym aparatem, ale…

Sony jest liderem jeśli chodzi o produkcję matryc do aparatów w smartfonach, ale jednocześnie pod względem jakości zdjęć Xperie są nieco z tyłu za najlepszymi na tym rynku. To może się zmienić w przyszłym roku, ponieważ Japończycy w końcu postawią na podwójne aparaty!

Sony, oj Sony! Tak jak lubię tę markę, tak mógłbym znaleźć dziesiątki złych/niezrozumiałych decyzji z ostatnich lat, z bez wątpienia jedną z nich jest NIE wykorzystanie podwójnego aparatu w smartfonie. Może część osób się ze mną teraz nie zgodzi, ale to nawet nie chodziłoby o znaczące poprawienie jakości fotografii, ale taka jest obecnie moda. Może to Was śmieszyć, ale wykorzystywanie dwóch współpracujących ze sobą matryc jest bardzo na czasie, a telefony z taką technologią są lepiej odbierane przez klientów. Tak wynika z moich obserwacji, dlatego nie rozumiem czemu Sony jeszcze nie zdecydowało się na taki ruch.

Na pewno powodem nie może być brak technologii, ponieważ wiele matryc japońskiej firmy świetnie sprawdza się u konkurencji, również tej wyposażonej w podwójne aparaty. Zapewne nieco kłopotliwe byłoby przygotowanie odpowiedniego oprogramowania (wszyscy wiemy, że akurat to nie jest mocna strona tego producenta), ale nie sądzę, żeby byłoby niewykonalne. Czemu więc Japończycy jeszcze tego nie wprowadzili?

Pojęcia nie mam i chyba nikt tego nie wie, ale światełkiem w tunelu jest Sony H3213 Avenger!

Model ten został dostrzeżony w bazie Źródło: GFXBench (via Tabletowo.pl). Jego specyfikacja pod kilkoma względami jest bardzo interesująca, ponieważ to ma być 6-calowiec z ekranem FullHD o raczej klasycznych proporcjach (gdyby było inaczej, zmieniłaby się rozdzielczość panelu). Poza tym w środku znajdziemy Snapdragona 630, 4 GB pamięci RAM, 32 GB pamięci wbudowanej, oraz Androida 8.0 Oreo. Jeśli to wszystko się potwierdzi, to na rynek trafi bardzo mocny średniak z dopiskiem Ultra, który może być następcą Xperii XA1 Ultra. Jak top zwykle bywa, przy rozsądnej cenie może być chętnie wybieranym modelem. Najciekawsze jednak zostawiłem na koniec:

Będzie on mieć łącznie 3 aparaty!

Tutaj niestety mogę Was nieco rozczarować, ponieważ podwójna matryca ma znaleźć się na przednim panelu, a nie na tyle urządzenia. Takie rozwiązanie jest już stosowane w kilku smartfonach i przeważnie druga z soczewek ma dużo szerszy kąt, dzięki czemu na selfie możemy ująć coś więcej, niż tylko siebie i kawałek krajobrazu. Japończycy chcą postawić prawdopodobnie na połączenie 16 i 8 megapikseli (wyniki w GFXBench są przeważnie nieco zaniżone), z czego pierwszy będzie mógł nagrywać filmy w 4K.

Aparat główny ma mieć 21 lub 23 Mpix (raczej 23, czyli tak jak w serii XA1) z możliwością nagrywania 4K.

Czy takie zastosowanie podwójnego aparatu ma sens?

Ma, dzięki temu selfie powinno być dużo lepsze, ale… czy nie czujecie, że jednak nie tego oczekiwaliście? Oczywiście to są jedynie przecieki i może się okazać, że powyższy smartfon nigdy nie ujrzy światła dziennego, ale nawet mimo tego, wolałbym że Sony zastosowało dwie matryce na tylnym panelu. Mam szczerą nadzieję, że obiecywane odświeżenie na wiosnę przyniesie nie tylko inny, bardziej bezramkowy wygląd, ale właśnie również podwójne aparaty główne.

No cóż, dobrze że Sony w końcu zauważyło ten trend, miejmy nadzieję, że nie tylko w przypadku selfie…


Źródło: GFXBench via Tabletowo.pl