SamurajMedia.pl

Sony pokazało już najnowsze flagowce i małym zawodem był fakt, że zostały one wyposażone jedynie w 4 GB pamięci RAM. No cóż, to nie do końca jest prawda…

W moim tekście o nowościach japońskiej firmy wspomniałem o tym, że nie obraziłbym się na wrzucenie do środka 6 GB pamięci RAM. Android ma swoje zalety i wady, ale akurat w kwestii pamięci operacyjnej to jest żarłoczny jak nikt inny i każdy dodatkowy MB zawsze jest mile widziany. Wydawało mi się, że trochę sobie ponarzekam i w końcu zapomnę, ponieważ skoro Sony nie przewidziało takiego wariantu to nie ma co roztrząsać, ale…

Sony Xperia XZ2 ma wariant z 6 GB pamięci RAM!

Problem jest tylko jeden, trzeba mieszkać w Hong Kongu lub na Tajwanie. Wystarczy wejść na stronę Sony Mobile w tych krajach, żeby zobaczyć, że mieszkańcy również nie dostaną wyboru, ponieważ od razu będą kupować mocniejsze warianty (Hong Kong / Tajwan via XperiaBlog).

Jeśli chodzi o Xperię XZ2 Compact to wygląda na to, że nie doczekała się ona takiej wersji, ale możliwe, że dopiero zostanie ona zapowiedziany w Azji.

Czemu Sony podjęło taką decyzję?

Z wielu wypowiedzi przedstawicieli dużych firm oraz własnego doświadczenia wiem, że Azjaci dużo bardziej zwracają uwagę na cyferki w smartfonach niż reszta świata. Nie chciałbym tutaj wchodzić w dywagacje psychologiczne zahaczające o sytuację społeczną czy kulturową, chociażby w takich Chinach, więc uwierzcie mi na słowo.

Oczywiście w Polsce od dobrych kilkunastu miesięcy działa Kościół #XiaomiLepszy i nie ma już miejsca w sieci, gdzie nie dotarł wyznawca z dobrą nowiną, że za takie same pieniądze można kupić jakiegoś „Ksiajomi” z lepszymi bebechami, ale to nadal nie jest tak powszechne zjawisko jak na wschodzie.

Właśnie dlatego Azjaci dostali mocniejszy wariant Xperii XZ2. Szkoda, bo my też byśmy się z niego ucieszyli…

No cóż, wszystko co napisałem wyżej nieco mija się z prawdą, ponieważ w Wielkiej Brytanii również będzie wprowadzony wariant z 6 GB pamięci RAM (SonyMobile UK). Teraz to już kompletnie nie rozumiem o co chodzi…

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

Next Post