SamurajMedia.pl

Pisząc samemu nie jestem w stanie rywalizować z portalami czy serwisami, ale długo miałem taką nadzieję. Na szczęście, w końcu to zrozumiałem i wprowadziłem zmiany.

Jeśli weszliście dzisiaj na bloga to na pewno zauważyliście, że wizualnie zmieniło się praktycznie wszystko. Jest całkowicie inny motyw, układ i ogólna prezentacja tekstu. Już od jakiegoś czasu chodziło to za mną, ale cały czas coś stawało na drodze i ostatecznie odkładałem to na później. W końcu jednak musiałem jeszcze raz (po raz 178 w tym roku) zmienić swoje podejście do blogowania i wyszło mi, że…

Przestaję udawać portal!

Poprzedni motyw był świetny. Bardzo rozbudowany i prosty jednocześnie, dzięki czemu szybko mogłem dodawać nowe podstrony z wyselekcjonowanymi kategoriami wpisów, a ustawienia wizualne to było raptem kilka kliknięć. Oczywiście na początku musiałem go trochę poznać, ale po czasie jego podstawowe funkcje nie miały już dla mnie tajemnic. Przez długi czas byłem z niego zadowolony, ale zaczęło mi doskwierać to, że wzorowałem się na portalach i dużych serwisach. To miało sens, gdy byłem w stanie pisać dużo, co najmniej jeden wpis każdego dnia. Dzięki takiemu układowi mogłem dobrze promować to co chciałem i jak chciałem.

Niestety zacząłem mieć mniej czasu, przez co nieco ograniczyłem swoje pisanie. Nadal jestem dość płodnym blogerem, ale jednak na codzienne tworzenie nie mogę sobie pozwoli, a i założone 3 wpisy tygodniowo będą czasem trudne do osiągnięcia. Właśnie dlatego zdecydowałem, że…

Wracam do bycia blogerem!

Pierwszym krokiem jest uproszczenie wyglądu. Teraz wszystkie teksty na głównej będą pojawiać się chronologicznie, ale jeśli chcecie czytać tylko konkretne wpisy to w menu macie odpowiednie odnośniki. Następnym krokiem będzie jeszcze większe skupienie na jakości oraz skrócenie dystansu między nami. W końcu sporo mi pomagacie przy tworzeniu tego bloga, więc chętnie poznam Was trochę lepiej i posłucham Waszych opinii na temat Szklanego Samuraja.

Najlepszym miejscem do większej otwartości jest moja grupa:

Błaszak, przestań pisać!

Może spotkajmy się tam dzisiaj, co?


Zdjęcie: rawpixel (Unsplash)

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

Next Post