SamurajMedia.pl

Xiaomi zaprezentowało nowości z serii Mi 8, a wariant Explorer Edition wyróżnia się przeźroczystymi pleckami. To jednak nie koniec edycji specjalnych, a następne pojawią jeszcze w tym roku. Będzie wyjątkowy model dla Polski.

Kto nie obserwował na bieżąco informacji dotyczących nowych smartfonów Xiaomi Mi 8? Chociażby ja, ale każdy szanujący się konsument z wypiekami na twarzy śledził nowości od chińskiej firmy, a dla wielu punktem kulminacyjnym było pokazanie modelu Mi 8 Explorer Edition. Jest to najmocniejszy oraz najbardziej charakterystyczny wariant chińskiego flagowca.

Jego wyróżnikiem są przezroczyste plecki, które ukazują podzespoły smartfona, co bez wątpienia prezentuje się ciekawie! Co prawda nie jest to nowe rozwiązanie (w tym miejscu kłania się HTC U12+), ale teraz pokazało to Xiaomi, więc dla fanów jest to przejaw innowacyjności i wyprzedzenia amerykańskiej firmy z nadgryzionym jabłkiem:

 – Który iPhone ma przeźroczyste plecki? HA! Żodyn! Ksiajomi jak coś wprowadzi to jest naprawdę COŚ, a te jabłkowe szajsy to w ogóle są za drogie. Kogo na nie stać? – w tym momencie pojawił się 3 godzinny wykład o złodziejach, komunistach i pieprzonych dorobkiewiczach, więc redakcja zgodnie postanowiła go wyciąć…

Nie jest to jednak koniec chińskiej ekspansji, ponieważ według pierwszych źródeł (via Tabletowo) pod szkłem na tyle nie ma prawdziwych podzespołów, a jedynie naklejka! Xiaomi wie jak przekuć nawet najgorszą sytuację w sukces i już zapowiedziało kolejne edycje specjalne swojego super flagowca:

 – Chcielibyśmy ogłosić, że w najbliższych miesiącach pojawią się liczne warianty naszego topowego smartfona, w których będziecie mogli zobaczyć różne rzeczy pod przeźroczystymi pleckami. Na początek zobaczycie 3 chińskie wariacje Mi 8 Explorer Edition: chińskie epopeje narodowe pisane drobnym maczkiem SE, zdjęcia żon prezydenta i premiera Chin SE oraz najpopularniejsze smoki z chińskich bajek SE.

Co prawda wszystkie przygotowane są na rynek chiński, ale zakulisowo udało nam się dowiedzieć, że Polska również doczeka się swoich edycji specjalnych.

 – Tak, Polacy również dostaną 3 dodatkowe wersje Mi 8 i zamierzamy wprowadzić je nad Wisłę jeszcze w tym roku! Mogę zdradzić, że będą to Nosacz sundajski SE, Bitwa o karpia w LIDL-u SE oraz Kierowniku Dej na piwo SE. Wierzymy, że każdy z wariantów będzie cieszyć się ogromną popularnością.

Na razie nie wiadomo jaka będzie cena Xiaomi Mi 8 w specjalnym, polskim ubarwieniu, ale ma być tanio. Przedstawiciel sam powiedział, że przecież nie śpimy na pieniądzach, no nie?


P.S. Jak informuje chociażby Komórkomania, pod szkłem mogą być atrapy podzespołów, a nie naklejka. Tak naprawdę przekonamy się o tym, gdy ktoś dostanie ten model w swoje ręce i nie zawaha się użyć śrubokręta.


#TechChichot to seria wpisów, która nawiązuje do prawdziwych wydarzeń, ale informacje są całkowicie wymyślone przeze mnie, więc nie warto brać jej na poważnie. 

Tak, zjechałem pomysł od ASZDziennika, ale tutaj będzie tylko o technologiach!

Bloguję od kilku lat, a po licznych perypetiach i dziesiątkach blogów zostałem Szklanym Samurajem. Piszę tu głównie o smartfonach, ale i inne technologiczne tematy nie są mi straszne.

Next Post